środa, 21 listopada 2012

Jesień w kolorach tęczy - fiolet

Szkoda, że to już koniec...
Fiolet jesienią, to dla większości śliwki, a ja mam inną propozycję.
Mój prywatny bakłażan - pierwszy w życiu własnoręcznie posiany.... i proszę bardzo.
Powiem jedno, był pyszny :)


No i jeszcze inne jesienne widoczki, bardzo słoneczne.



No i na koniec oczywiście małe szydełkowe conieco.


3 komentarze:

  1. Nigdy w życiu nie miałam jeszcze okazji zjeść bakłażana !!! Niemożliwe nie XD A jednak :P

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię fioletowe barwy, korale śliczne:0)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne te fiolety. Ach nie wiedziałam że bakłażana u nas można sadzić. Super.
    Zapraszam do mnie po wyróżnienie:)

    OdpowiedzUsuń